Muzeum Pomorza
Cyfrowe Muzeum Dziedzictwa Kulturowego Województwa Pomorskiego
Skórcz  Skurz
Obraz pochodzi z ok. 1910 r.  Dodano: 2021-11-08 12:15
  Wyświetlono: 2158      

Skórcz Skurz

Skórcz- miasto na Kociewiu w powiecie starogardzkim.
Po prawej stronie pocztówki widzimy sklep Juliusa Sgoddy. W głębi kościół p.w. Wszystkich Świętych zbudowany przez krzyżaków w XIV wieku.

Podobne zasoby:

ok. 1900

Osiek Ossieck

Osiek- duża, gminna wieś kociewska położona w powiecie starogardzkim. Na pocztówce widzimy neogotycki kościół p.w. św. Rocha zbudowany w latach 1880-1886. W świątyni tej, wybudowanej z polnych kamieni i cegieł, przechowywane są relikwie św. Wojciecha. Po prawej stronie- panorama Jeziora Osiek.
ok. 1940

Zblewo Hochstublau

Zblewo- gminna wieś kociewska w powiecie starogardzkim. Na pocztówce widzimy, wybudowany w 1873 roku na linii kolejowej Tczew- Kostrzyn, dworzec w Zblewie.
1934

Skórcz

Skórcz- miasto w powiecie starogardzkim, na Kociewiu. Na pocztówce widzimy Pomnik Odkupienia odsłonięty 1934 roku.
ok. 1900

Godziszewo Gardschau

Godziszewo- wieś kociewska położona w powiecie starogardzkim w gminie Skarszewy. W górnej części pocztówki widzimy budynek młyna i dom towarowy Steina. W części dolnej przedstawiono szkołę wiejską i kościół p.w. św. Jana Nepomucena z 1748 roku.
ok. 1910

Kościelna Jania Kirchenjahn

Kościelna Jania- wieś kociewska położona w powiecie starogardzkim, gminie Smętowo Graniczne. Na pięknej pocztówce z początku XX wieku widzimy wiejską ulicę w Kościelnej Jani z zajazdem Segalla. W oddali widoczny kościół Świętej Trójcy (pierwotnie p.w. św. Mikołaja) z połowy XIV wieku.
1907-08-23

Gdańsk, Zawalone budynki Chlebnicka 47 i 48

Rankiem 23 sierpnia 1907 r. kilka sygnałów że coś złego się dzieje (spaczone drzwi, odpadające tynki, pękające ściany) w dwóch sąsiadujących kamienicach, pozwoliły na udaną ewakuację niemal wszystkich osób w nich zamieszkałych. Na szczęście nikt nie zginął a z tych, co nie zdążyli uciec, najboleśniej skutek katastrofy odczuła panna Kiedrowski, gdy spadając do piwnicy zmiażdżyła obie stopy. Straty materialne były z kolei bardzo duże, oprócz całkowitego zniknięcia obu kamienic (uchowały się jedynie szczyty od strony bazyliki Mariackiej) zniszczony był także całkiem spory majątek osób tam zamieszkujących, jak choćby wspomnianej panny Kiedrowski, która prowadziła sklep z tapetami i które to wszystkie uległy zniszczeniu. Obaj właściciele, rencista Franz Feichtmeyer posiadacz domu z nr 48 oraz Paul Nachtigal handlujący kawą z nr 47, po katastrofie nie byli już w stanie odbudować swych domów i obaj sprzedali je sąsiadowi z nr 45/46 p. Bernardowi Braune, który w przeciągu dwóch lat postawił nowe budynki.

Informacja dotycząca plików cookies.

Informujemy, iż w celu zapewnienia prawidłowej pracy naszego serwisu oraz dostosowania go do Państwa potrzeb, korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies.

Pliki cookies można kontrolować za pomocą ustawień swojej przeglądarki.

Dalsze korzystanie z naszego serwisu oznacza, że użytkownik akceptuje stosowanie plików cookies.

 Zamknij