Muzeum Pomorza
Cyfrowe Muzeum Dziedzictwa Kulturowego Województwa Pomorskiego
Gdańsk do 1945 roku
Obraz pochodzi z ok. 1940 r.  Dodano: 2019-12-02 22:00
  Wyświetlono: 2188      

Gdańsk do 1945 roku

Ratusz Głównego Miasta. Fotografie z albumu należącego do anonimowego żołnierza niemieckiego zawierający z okresu jego służby wojskowej w latach 1939-1941. Wśród zdjęć dotyczących szkolenia i szlaku bojowego znajdują się także te wykonane w Gdańsku na przełomie 1939 i 1940 roku. Najprawdopodobniej w czasie wolnym od służby właściciel albumu wykonał serię zdjęć przedstawiających zabudowę miejską Gdańska, Westerplatte, cmentarz centralny (Srebrzysko) oraz zamek w Malborku i zabudowania znajdujące się na Helu.
Zakaz kopiowania, zasób dostępny w zbiorach Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku, sygnatura: MIIWS/RZ/9520/13

Podobne zasoby:

XX w.

Gdańsk, Długi Targ, Langemarkt

Długi Targ razem z ulicą Długą należy do najstarszych części Prawego Miasta (wspólna nazwa Langgasse aż do XVII w.) . Część Długiego Targu między ratuszem a Studnią Neptuna nazywano w 1653 roku Ferkelmarkt (Prosięcy Targ - nazwa ironiczna).
1904

Gdańsk, Długi Targ

Długi Targ i widok na Ratusz Prawomiejski. Razem z ulicą Długą Długi Targ należy do najstarszych części Prawego Miasta. Aż do 17 wieku funkcjonowały pod wspólną nazwą Langgasse (uliczka Długa).
ok. 1962

Gdańsk, Widok na Długi Targ w stronę ratusza

Widok z Długiego Targu na budynek Ratusza Głównego Miasta i fontannę Neptuna. Nad dachami kamienic widoczna masywna sylwetka Kościoła Mariackiego. Poniżej samochody.
ok. 1920

Gdańsk, Ratusz Głównego Miasta

Widok na wnętrze Ratusza Głównego Miasta, na salę posiedzeń.
ok. 1920

Gdańsk, Ratusz Głównego Miasta

Widok na Długi Targ i Ratusz Głównego Miasta.
1907-08-23

Gdańsk, Zawalone budynki Chlebnicka 47 i 48

Rankiem 23 sierpnia 1907 r. kilka sygnałów że coś złego się dzieje (spaczone drzwi, odpadające tynki, pękające ściany) w dwóch sąsiadujących kamienicach, pozwoliły na udaną ewakuację niemal wszystkich osób w nich zamieszkałych. Na szczęście nikt nie zginął a z tych, co nie zdążyli uciec, najboleśniej skutek katastrofy odczuła panna Kiedrowski, gdy spadając do piwnicy zmiażdżyła obie stopy. Straty materialne były z kolei bardzo duże, oprócz całkowitego zniknięcia obu kamienic (uchowały się jedynie szczyty od strony bazyliki Mariackiej) zniszczony był także całkiem spory majątek osób tam zamieszkujących, jak choćby wspomnianej panny Kiedrowski, która prowadziła sklep z tapetami i które to wszystkie uległy zniszczeniu. Obaj właściciele, rencista Franz Feichtmeyer posiadacz domu z nr 48 oraz Paul Nachtigal handlujący kawą z nr 47, po katastrofie nie byli już w stanie odbudować swych domów i obaj sprzedali je sąsiadowi z nr 45/46 p. Bernardowi Braune, który w przeciągu dwóch lat postawił nowe budynki.

Informacja dotycząca plików cookies.

Informujemy, iż w celu zapewnienia prawidłowej pracy naszego serwisu oraz dostosowania go do Państwa potrzeb, korzystamy z informacji zapisanych za pomocą plików cookies.

Pliki cookies można kontrolować za pomocą ustawień swojej przeglądarki.

Dalsze korzystanie z naszego serwisu oznacza, że użytkownik akceptuje stosowanie plików cookies.

 Zamknij